Auto Toyota zwraca się do kwiatów GMO, aby uwolnić go od zanieczyszczeń produkcyjnych Prius - Samochody - 2018

Anonim

Czy przezwyciężyłeś poczucie winy za to, ile dwutlenku węgla, siarczków, azotków i innych substancji szkodliwych wpłynęło na atmosferę podczas produkcji Twojej nowej Toyoty Prius? Czy czujesz się brudny?

Cóż, Toyota ma właśnie coś dla ciebie. To genetycznie inżynierii dwa nowe gatunki kwiatów, które pochłaniają zanieczyszczenia powietrza.

Jeśli masz drapanie, to jesteś o tym, tutaj jest trochę tła. Toyota, oferując wiodącą w branży oszczędność paliwa w swojej hybrydzie Toyota Prius z 2010 roku, charakteryzuje się znacznie zepsutym procesem produkcyjnym, który w porównaniu do konkurentów został scharakteryzowany jako zielony. Według krytyków, proces produkcyjny produkuje więcej gazu CO2 niż produkcja zwykłych pojazdów gazowych, niwelując oszczędności CO2 w ciągu życia Priusa. Toyota kwestionuje te liczby, twierdząc, że stanowi różnicę w pierwszym roku życia pojazdu. Niezależnie od tego, czy krytyka jest prawdziwa, czy nie, oskarżenia odnoszą się do reputacji Priusa jako pojazdu przyjaznego dla środowiska.

Toyota opracowała dwa gatunki kwiatów, które absorbują ciepło i tlenki azotu (oba powszechnie występujące zanieczyszczenia z linii Toyoty) z atmosfery. Nowe genetycznie zmodyfikowane organizmy Toyoty (GMO) pochodzą od szałwi i gardeni i pozostawiają jedynie parę wodną po wchłonięciu potencjalnie szkodliwych związków azotu.

Drive, który pierwszy raz opowiedział tę historię, zauważa również: "Liście pochodni szałwii mają unikalne cechy absorbujące szkodliwe gazy, podczas gdy liście gardenii tworzą parę wodną w powietrzu, zmniejszając temperaturę powierzchni fabryki, a tym samym redukując energia potrzebna do chłodzenia, z kolei produkuje mniej dwutlenku węgla (CO2). "

Najwyraźniej Toyota będzie dodawać kwiaty GMO do krajobrazu poza fabryką w Toyota City w Japonii. Inne ekologiczne inicjatywy w tym zakładzie obejmują zamontowane na dachu panele słoneczne, fotokatalityczną farbę na ścianach zewnętrznych, odblaskowe rury solarne, które zapewniają światło wewnętrzne i wolno rosnącą trawę, którą trzeba kosić tylko dwa razy w roku (być może powinny one pociągnąć Google'a i po prostu dostać kozy?). Jeszcze inne inicjatywy obejmują lampy łazienkowe, które automatycznie wyłączają się i zmniejszają klimatyzację w zakładzie (pracownikom nakazuje się noszenie krótkich rękawów i bez krawatów, aby zachować chłód).

I na wszelki wypadek, gdyby inicjatywy te były niewystarczające, Toyota obsadziła 50 000 drzewek od 2008 roku.

Toyota nalega, aby inicjatywy były odpowiedzią na krytykę, którą otrzymała. Mówi, że stara się tylko jak najlepiej chronić środowisko.