Od Le Mans na ulicę: następny Nissan GT-R może uzyskać silnik wyścigowy - Samochody - 2019

Anonim

Nissan GT-R LM NISMO ma swoją nazwę w samochodzie Nissan GT-R, ale na pewno właśnie tam kończą się podobieństwa, prawda? Co może mieć hybryda o mocy 1, 250 koni mechanicznych, która może ścigać się w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, ma coś wspólnego z dostępnymi n salonami?

Okazuje się, że marka GT-R wyścigowca może wkrótce stać się czymś więcej niż tylko działaniem marketingowym. Jego projektant, Ben Bowlby, powiedział Top Gear, że następny GT-R będzie używał wersji V6 z podwójnym turbodoładowaniem LM NISMO.

Bowlby powiedział, że V6 z bezpośrednim wtryskiem nie ma tak silnego charakteru jak normalne silniki wyścigowe i nazwał to "wczesnym przodkiem przyszłego silnika GT-R".

Byłoby to dość niezwykłe w dzisiejszym świecie wysoce regulowanych samochodów wyścigowych i samochodów drogowych. Wiele silników produkcyjnych zostało zmodyfikowanych do wyścigów, ale rzadko zdarza się, aby silnik wyścigowy przechodził do produkcji w czymkolwiek przypominającym pojazd masowy.

W wyścigowym wykończeniu V6 produkuje około 625 KM, co odpowiada wynikowi hybrydowego systemu samochodu, zgodnie z danymi opublikowanymi w wersji drukowanej Road & Track. To niewiele ponad 600 KM wyprodukowanych przez 3, 8-litrowy twin-turbo V6 w obecnym samochodzie drogowym GT-R NISMO.

Oznacza to, że inżynierowie nie będą musieli poważnie detune silnika, aby był odpowiedni do użytku drogowego. Bowlby twierdzi, że jest również dobrze wychowany, osiągając zaledwie 6, 500 obrotów na minutę, a nie na wysokości stratosferycznych większości silników wyścigowych.

Jednakże, podczas gdy Bowlby jest kierownikiem GT-R LM NISMO, nie jest jasne, ile on pociąga, jeśli chodzi o samochód drogowy GT-R. Decyzja o użyciu silnika wyścigu - lub zmodyfikowanie go nie do poznania - może nie być jego.

Bez względu na to, jest jedna rzecz, która powinna mieć wspólną cechę GT-R z jej imiennikiem Le Mana. Na początku tego roku szef projektu Nissana Shiro Nakamura powiedział, że samochód drogowy będzie miał hybrydowy układ przeniesienia napędu, chociaż prawdopodobnie będzie różnić się wyglądem od konfiguracji samochodu wyścigowego.

Połączenie samochodów seryjnych i wyścigów ma romantyczną atrakcyjność, ale jest bardziej mitem niż rzeczywistością. Przepisy regulujące obie strony są często zbyt restrykcyjne, aby można było je wykorzystać.

Dostawanie części producentów technologii Le Mans wydających miliony dolarów w samochodzie, który zwykli śmiertelnicy mogą rzeczywiście kupić, byłoby niezłym wyczynem.

Jednak przez jakiś czas nie dowiemy się prawdziwych planów Nissana. Kolejny GT-R o kryptonimie R36 nie powinien zadebiutować najwcześniej w 2018 roku. Nissan uważa, że ​​nadal istnieje pewne działanie, które należy usunąć z obecnego modelu R35, który jest w sprzedaży od 2008 roku.