W roku 2020, część III: Transport, urbanistyka i energia - Samochody - 2018

Anonim

Sprawdź część I i część II w naszym cyklu o życiu w roku 2020.

Nasze miasta to bałagan. Opierając się na siatkach chodników dla urządzeń transportu, które pompują trujące opary do atmosfery, oni i ich mieszkańcy powoli, ale nieubłaganie, są dławieni w uległość. Wiele z nich gnije od rdzenia - ich erodujące śródmieście często nieosiągalne w dużym ruchu z odległych, rozległych przedmieść, które je otaczają.

A na tych przedmieściach życie niekoniecznie jest lepsze. Wielu jest tak samo pozbawionych zieleni, a większość z nich jest tak ekspansywna, że potrzeba samochodu tylko po to, żeby kupić galon mleka. Co gorsza, niektórzy z nas byli przekonani, że lepiej będzie, jeśli złapiemy galon mleka u bestii takiej jak Ford Excursion lub Hummer. Jeśli chodzi o rozrywkę lub poczucie wspólnoty, cóż, zawsze jest lokal gastronomiczny w lokalnym mega-centrum handlowym - jeśli możesz znaleźć miejsce parkingowe.

Ponura perspektywa? Prawdą jest, że tak, i na pewno nie wszystkie nasze miasta są w tak złym stanie. Niemniej jednak nasz obecny model miejski daleki jest od ideału z wielu powodów. Nasze samochody nadal zanieczyszczają i zapychają nasze środowiska, nasze miejskie ślady - nie wspominając o naszych wysypiskach - nadal się rozwijają, a nasze sklepy, rozrywki i strefy społeczne kontynuować centralizację. "Wytyczyli raj, by postawić parking." Joni Mitchell mogła napisać te słowa w 1970 roku, ale nigdy nie były bardziej odpowiednie niż dzisiaj.

Mając to wszystko na uwadze, ale także niektóre potencjalne rozwiązania, wchodzimy w trzecią część naszego spojrzenia na życie w roku 2020. W części I wybraliśmy was wszystkich atmosferycznie w naszym spojrzeniu na przetwarzanie w chmurze i ogólnie na przyszłe obliczenia. W części II spekulowaliśmy, w jaki sposób badania w dziedzinie biotechnologii, nauk genetycznych i nanotechnologii zapewnią ci lepsze, dłuższe życie. Ale tutaj, w części III, trafiamy tam, gdzie mieszkamy (i tak wielu z nas), z przeglądem tego, co możemy doświadczyć i zacząć odczuwać w naszych miastach dziesięć lat od teraz, co widać oczami wielu osób, które są dużo bliżej podmiotu niż my.

Przyszłość samochodu

Zaczynamy od tego, co wielu postrzega jako wróg publiczny numer jeden: samochód. Dzisiejszy samochód jest niegrzeczny z wielu powodów, z których nie najmniejszym jest napędzany silnikiem spalinowym silnik napędzany benzyną, który napędza go na ulicy. Silnik ten nie tylko zanieczyszcza środowisko, ale i wszystkie związane z nim urządzenia zajmują tonę pokój. Wystarczy spojrzeć na jeden dzień na najbliższy korek, który nie powinien być trudny do znalezienia, i spróbować, według ciebie, oddzielić pojazdy od ludzi. To prawda, że ​​ciężarówki przewożące ładunki i autobusy przewożące pasażerów to zupełnie inna historia, ale kiedy ślad przeciętnego samochodu absolutnie niweczy jego okupanta o dziesięć czy dwadzieścia razy, cała koncepcja nagle wydaje się wręcz absurdalna.

Ale zmiany już trwają. Sprzedaż dużych samochodów i SUV-ów gwałtownie spadła w ciągu ostatnich kilku lat. Wielu kierowców zdecydowało się niedawno na mniejsze samochody lub technologię hybrydową. Inni, którzy mają szczęście, aby mieszkać blisko swoich miejsc lub pracy, wybierają rower na dwa koła. Oczywiście szybki tranzyt nigdy nie był tak popularny.

Ale co z przyszłością czterokołowej kapsuły znanej nam jako samochód? Jest oczywiste, że biorąc pod uwagę emisje, cenę benzyny, ograniczoną podaż ropy i wiele innych czynników, pojazdy napędzane czystym benzyną są w drodze. Ale co ostatecznie zastąpi?

Mieszańce, zielone diesle i rozwiązania na horyzoncie

Hybrydy napędzane gazem i olejem napędowym są obecnie wściekłością rynku paliw alternatywnych. Najnowszy model Toyoty Prius zdobył krytyczne pochwały wszędzie tam, gdzie został wydany, a światowe pokazy samochodowe są wypełnione prototypami hybrydowymi. Zapowiedziany przez Volkswagena właśnie samochód koncepcyjny z hybrydowym silnikiem wysokoprężnym L1 z napędem elektrycznym, którego celem jest data produkcji w 2013 r., Ma osiągnąć zdumiewające 189 MPG.

Technologia samochodów elektrycznych ma obecnie równie wysoki profil, nawet gdy bitwy toczą się pomiędzy obozami "plug-in" i "fuel cell". Eugene, Oregon's Arcimoto właśnie zadebiutował jego malutki, dziwacznie wyglądający Pulse, trójkołowy wtyk samochodowy z zasięgiem od pięćdziesięciu do stu mil. Chevrolet Volt - który ma mały zbiornik na paliwo, aby naładować akumulatory - najwyraźniej jest na dobrej drodze do odkrycia pod koniec 2010 roku. Dobry egzemplarz Nissana, bez butli gazowej, powinien trafić do dealerów w Ameryce Północnej do roku 2011. A potem pojawia się nowy, seksowny roadster z Tesli z Kalifornii, który podobno przyspiesza od zera do 60 mil na godzinę w imponujących czterech sekundach (połączenia Scientific American to "rakieta") i utrzymują ładunek przez prawie 250 mil. Szkoda, że ​​przychodzi z ceną wahającą się ponad 100 000 $.

Tak różowe są długoterminowe prognozy dotyczące samochodu elektrycznego, który Carlos Ghosn, wielki ser w francuskim automacie Renault, twierdzi, że "za 10 lat będzie stanowił 10 procent rynku światowego." Szef działu rozwoju biznesu Tesli, Diarmuid O'Connell Zrobił jeszcze jeden krok dalej, kiedy ostatnio przewidział, że czyste pojazdy elektryczne będą stanowiły 30 procent całego rynku w ciągu dekady. Jednocześnie kilka firm badawczych określiło tę liczbę zaledwie na jeden lub dwa procent.

Przypadek dla wodorowych ogniw paliwowych

Jakie jest najlepsze rozwiązanie? Co zobaczymy na naszych drogach do roku 2020 i dalej? Gary Golden, główny futurysta z nowojorską organizacją foresight i innowacji Future Think oraz konsultant takich firm jak DuPont i CitiGroup, rozmawiał z nami niedawno i podkreślił, że hybrydy, choć prawdopodobnie z nami przez jakiś czas, zdecydowanie nie są technologią przyszłość. "Nie robią nic, tylko dodają koszty produkcji i złożoność. Nie ma żadnej wartości dla żadnej ze stron. "

Golden woli wodór, ale szybko wskazuje, że media głównego nurtu są zdezorientowane tematem całego elektrycznego i wodorowego. "Są tylko dwie możliwości: mechaniczny silnik spalinowy - silnik spalinowy lub silnik wysokoprężny - lub silnik elektryczny. To jest to! Możesz napełnić silnik spalinowy olejem, biopaliwami i in. Z drugiej strony silniki elektryczne potrzebują elektronów. Możemy tu siedzieć i debatować, czy [te elektrony pochodzą] z akumulatora lub wodorowych ogniw paliwowych lub kondensatorów, ale najbardziej prawdopodobną przyszłością jest to, że będą to wszystkie powyższe. Samochody napędzane wodorowymi ogniwami paliwowymi to samochody elektryczne. Wodór przetwarzany w ogniwie paliwowym wytwarza energię elektryczną - jest to coś, czego większość reporterów nie rozumie. "A przyszłość pojazdu elektrycznego, według Golden, polega na integracji akumulatorów, wodorowych ogniw paliwowych i kondensatorów.